Zmarł Marcin Przewoźniak, uznany laureat Nagrody im. Kornela Makuszyńskiego

Przykra wiadomość dotarła do nas – 15 marca 2026 roku zmarł Marcin Przewoźniak, wybitna postać świata literatury dziecięcej w Polsce. Jego twórczość, pełna humoru i kreatywności, zyskała uznanie zarówno wśród młodszych, jak i starszych czytelników. Przewoźniak był nie tylko pisarzem, ale także poetą i pedagogiem, którego zaangażowanie w promocję czytelnictwa było nieocenione.

Wkład w literaturę dziecięcą

Marcin Przewoźniak zasłynął przede wszystkim jako autor książek dla dzieci. Jego dzieło „Puk, puk! Zastałem króla?” przyniosło mu prestiżową Nagrodę Literacką im. Kornela Makuszyńskiego, a statuetka Koziołka Matołka stała się symbolem jego literackiego sukcesu. Wydana przez Wydawnictwo Zielona Sowa publikacja stała się prawdziwym hitem czytelniczym, zachwycając zarówno dzieci, jak i ich rodziców.

Życie pełne pasji i humoru

Jako osobowość wszechstronna, Przewoźniak był nie tylko twórcą literackim, ale również człowiekiem o wyjątkowym poczuciu humoru. Jego entuzjazm i bezkonfliktowy charakter zjednywały mu przyjaciół na każdym kroku. Współpracownicy wspominają go jako osobę niezwykle twórczą, która potrafiła inspirować innych do działania.

Działalność w edukacji i promocji czytelnictwa

Przewoźniak nie ograniczał się jedynie do pisania. Jako pedagog, aktywnie uczestniczył w akcjach promujących czytelnictwo w całej Polsce. Organizowane przez niego spotkania i warsztaty literackie przyciągały licznych uczestników, dla których kontakt z literaturą stawał się prawdziwą przygodą. Dzięki jego zaangażowaniu, wiele dzieci odkryło radość płynącą z czytania książek.

Odejście Marcina Przewoźniaka pozostawiło ogromną pustkę w sercach tych, którzy mieli okazję poznać go osobiście i cenić jego twórczość. Jego dziedzictwo literackie będzie jednak żyło dalej, inspirując kolejne pokolenia do sięgania po książki i odkrywania magii słowa pisanego. Jako człowiek, który całym sercem oddał się pracy na rzecz dzieci, Przewoźniak pozostanie na zawsze w naszej pamięci.

Źródło: facebook.com/mbp.oswiecim