3 maja 2026 roku w Kasparusie, w gminie Osiek, wybuchł pożar lasu, który wymagał szybkiej i skoordynowanej reakcji służb ratunkowych. Ze względu na skalę zagrożenia, do walki z ogniem przystąpiły liczne jednostki straży pożarnej z regionu, a także inne służby, które wspierały działania na miejscu zdarzenia.
Rozmach akcji gaśniczej
Pożar w Kasparusie zaangażował wiele zespołów strażackich, które nie tylko ściśle współpracowały, ale i wykorzystały różnorodny sprzęt, by jak najszybciej opanować sytuację. Wśród jednostek można wymienić:
- OSP Osiek z pojazdami takimi jak Volvo GBA 3/16 i Jelcz GCBA 6/32, które były kluczowe w dostarczaniu wody na miejsce pożaru.
- Zespół OSP Skórcz, który przybył na miejsce z ciężkimi wozami Magirus GCBA 8/32 i MAN GBA 3/30, co zwiększyło możliwości operacyjne.
- OSP Kasparus oraz OSP Radogoszcz, które wspomogły działania dzięki pojazdom Star GBA 2.5/16 oraz MAN GBA 2.5/16.
- Inne jednostki, takie jak OSP Skórzenno z Daewoo Lublin GLM czy OSP Wielki Bukowiec z Scanią GCBA 11/18, także odegrały znaczącą rolę.
- Jednostki z OSP KSRG Ocypel oraz OSP Lubichowo, wyposażone w ciężkie wozy gaśnicze, przyczyniły się do skutecznego gaszenia pożaru.
Współpraca wielu służb
Do działań włączyły się również inne instytucje, co pokazało, jak ważna jest koordynacja w sytuacjach kryzysowych. Wsparcie zapewniła Komenda Powiatowa PSP z Fordem Tourneo SLKw oraz JRG Starogard Gdański, używając Iveco GBA 2.5/16 i Forda Rangera SLRr. Obecność patrolu policji oraz przedstawicieli Nadleśnictwa Lubichowo i Lasów Państwowych była nieoceniona. Ich wiedza na temat lokalnej przyrody i logistyki pomogła w efektywnej walce z żywiołem.
Pożar w Kasparusie przypomina o znaczeniu szybkiej reakcji i współpracy różnych służb w sytuacjach zagrożenia. Dzięki skoordynowanym działaniom udało się zminimalizować straty i zabezpieczyć okoliczne tereny przed dalszym rozprzestrzenianiem się ognia.
Źródło: facebook.com/osp.osiek
