W lesie u podnóża Góry Żar, tuż przy dolnej stacji kolejki linowo-terenowej, działa Park Linowy Trollandia – miejsce, gdzie można sprawdzić swoją sprawność i odwagę na wysokościach. To część ogólnopolskiej sieci parków linowych, ale ten konkretny ma swój urok dzięki lokalizacji w sercu Beskidu Małego, z widokiem na Jezioro Międzybrodzkie.
Nie trzeba być alpinistą ani sportowcem, żeby się tu dobrze bawić. System asekuracji i opieka instruktorów sprawiają, że można skupić się na pokonywaniu przeszkód zamiast martwić się o bezpieczeństwo.
- trasy dla każdego poziomu zaawansowania
- innowacyjny system asekuracji
- unikalne przeszkody jak stara Syrena 105
- mini park linowy dla najmłodszych
- bliskość kolejki na Górę Żar
Trzy trasy linowe dla różnych poziomów zaawansowania
Park oferuje trzy główne trasy, każda w innym kolorze i z innym poziomem trudności. Zielona to opcja dla początkujących – nisko zawieszona, z prostymi przeszkodami, idealna na rozgrzewkę. Największą zaletą tej trasy jest innowacyjny system asekuracji, który nie wymaga przepinania się karabinkiem. Można po prostu iść do przodu, nie zatrzymując się co chwilę przy każdej platformie.
Niebieska trasa to już coś dla tych, którzy poczuli pewność siebie na zielonej. Zawieszona wyżej, z ciekawszymi przeszkodami – jest tu między innymi stara Syrena 105 (tak, prawdziwy samochód na drzewie), most z beczek i huśtawka na oponie. Kończy się zjazdem tyrolką, co zawsze dodaje adrenaliny.
Czerwona to najtrudniejsza i najwyżej zawieszona trasa w parku. Przeszkody są bardziej wymagające, wymagają lepszej koordynacji i siły w rękach. Warto się na nią zdecydować, jeśli nie ma się lęku wysokości i chce się poczuć prawdziwy dreszczyk emocji.
Wszystkie trasy wysokie są dostępne dla dzieci od 6. roku życia, pod warunkiem że sięgają ręką do wysokości 170 cm. To ważny parametr – nie chodzi o wzrost, tylko o zasięg ręki, bo trzeba móc bezpiecznie operować systemem asekuracyjnym.
Mini park Trollinkowo dla najmłodszych
Dzieci od 3. roku życia mają swój własny teren zabaw – mini park linowy Trollinkowo. To oddzielna strefa z niskimi przeszkodami, całkowicie zabezpieczona specjalistycznymi siatkami asekuracyjnymi. Maluchy mogą pokonywać przeszkody bez uprzęży, co daje im większą swobodę ruchów i pozwala na spontaniczną zabawę.
Rodzice mogą obserwować pociechy z ziemi, nie martwiąc się o bezpieczeństwo. Siatki łapią każdy ewentualny upadek, a przeszkody są dostosowane do możliwości przedszkolaków. To dobry sposób na rozwijanie koordynacji ruchowej i pewności siebie u najmłodszych.
Lokalizacja przy kolejce na Górę Żar
Park znajduje się dokładnie przy dolnej stacji kolejki PKL, która wozi turystów na szczyt Góry Żar. To wygodne połączenie – można najpierw pokonać trasy linowe, a potem pojechać kolejką na górę albo odwrotnie. Sama Góra Żar to popularny punkt widokowy w Beskidzie Małym, wznoszący się na 761 metrów nad poziom morza, z którego rozpościera się widok na Jezioro Międzybrodzkie i okoliczne szczyty.
Dojazd do parku nie sprawia problemów. Z Bielska-Białej czy Żywca to około 20-30 minut jazdy samochodem. Parking znajduje się przy dolnej stacji kolejki. Kto jedzie komunikacją publiczną, może dojechać autobusem do Międzybrodzia Bialskiego, a stamtąd to już kilka minut piechotą.
Dla kogo jest ten park linowy
Trollandia sprawdzi się przede wszystkim dla rodzin z dziećmi w różnym wieku. Gdy jedno dziecko ma 4 lata, a drugie 10, każde znajdzie coś dla siebie – młodsze w mini parku, starsze na trasach wysokich. Rodzice też mogą wejść na trasy, jeśli mają ochotę na odrobinę ruchu i zabawy na wysokościach.
To także dobry pomysł na wycieczkę grupową – szkolną, urodzinową czy integracyjną. Park przyjmuje grupy zorganizowane przez cały rok, wystarczy wcześniej zarezerwować termin. W razie słabej pogody park może być nieczynny, więc warto sprawdzić warunki przed wyjazdem, zwłaszcza jesienią i wiosną.
Góra Żar to nie tylko park linowy – w okolicy działa też Górska Szkoła Szybowcowa, można więc zobaczyć szybowce krążące nad wzgórzem. Dla pasjonatów lotnictwa to dodatkowa atrakcja.
Jak wygląda wizyta w parku
Po przyjeździe zgłaszamy się do obsługi parku, która wydaje sprzęt asekuracyjny – uprząż, kask, lonże z karabinkami. Przed wejściem na trasy każdy przechodzi szkolenie z instruktorem. Pokazują, jak przepinać się na platformach, jak korzystać z systemu asekuracji, co robić w razie problemów. To zazwyczaj kilkanaście minut, ale warto słuchać uważnie – od tego zależy bezpieczeństwo i komfort na trasie.
Potem można wybierać trasy według własnego uznania. Nie ma sztywnego porządku, choć logiczne jest zacząć od zielonej, żeby oswoić się z wysokością i systemem. Każda trasa kończy się zjazdem lub zejściem na ziemię, po czym można od razu wejść na kolejną albo zrobić sobie przerwę.
Instruktorzy są cały czas w parku i obserwują uczestników. Jeśli ktoś utknął na przeszkodzie albo nie wie, jak się przepiąć, wystarczy zawołać – pomogą albo podpowiedzą. Nikt nikogo nie pogania, każdy idzie we własnym tempie.
Praktyczne informacje – ceny, godziny, czas wizyty
Park jest otwarty od 10:00 do 18:00. Dla grup zorganizowanych dostępny przez cały rok po wcześniejszej rezerwacji. W przypadku niesprzyjającej pogody – silnego wiatru, burzy, intensywnego deszczu – park może być zamknięty ze względów bezpieczeństwa.
Ceny biletów różnią się w zależności od wybranej trasy i wieku uczestnika. Warto sprawdzić aktualne cenniki na stronie Trollandii lub zadzwonić przed wizytą. Zwykle dostępne są karnety na kilka tras lub pakiety rodzinne, które wychodzą taniej niż kupowanie pojedynczych wejść.
Na pokonanie wszystkich trzech tras wysokich trzeba zarezerwować sobie około 2-3 godzin, w zależności od tego, jak szybko się poruszamy i ile robimy przerw. Jeśli dorzucimy do tego mini park dla najmłodszych i ewentualnie przerwę na odpoczynek, warto zaplanować pół dnia. Można to połączyć z jazdą kolejką na Górę Żar – wtedy wyjdzie cały dzień aktywności.
W okolicy jest kilka punktów gastronomicznych, choć warto zabrać ze sobą wodę, zwłaszcza w upalne dni. Wysiłek na trasach potrafi być większy, niż się wydaje, a odwodnienie nie sprzyja zabawie.
Jezioro Międzybrodzkie znajduje się nieco ponad kilometr od parku. Po aktywnym dniu na wysokościach można zrobić spacer nad wodę i odpocząć przy brzegu, podziwiając widok na Beskid Mały.
Park Linowy Trollandia na Górze Żar to solidna propozycja na aktywne spędzenie czasu w Beskidzie Małym. Nie wymaga specjalnego przygotowania fizycznego, a daje sporo frajdy i możliwość sprawdzenia się w nietypowych warunkach. Dla rodzin z dziećmi to szczególnie dobry wybór – każdy znajdzie trasę dopasowaną do swoich możliwości, a lokalizacja przy kolejce i jeziorze pozwala połączyć kilka atrakcji w jednym wyjeździe.
