Klimczok to szczyt o wysokości 1117 metrów, górujący nad Bielskiem-Białą i stanowiący jeden z najwyższych punktów Beskidu Śląskiego. To miejsce, gdzie bez wielkiego wysiłku można poczuć się jak na prawdziwej górskiej wyprawie, a dzięki kolejce linowej na sąsiednią Szyndzielnię nawet rodziny z małymi dziećmi dadzą radę dotrzeć w te rejony.
Klimczok wyróżnia się nie tylko panoramą rozciągającą się z jego okolic, ale też unikalną przyrodą – rosną tu rzadkie gatunki roślin jak tojad morawski, a w lasach leśnictwa Biła można natknąć się na jedne z najwyższych drzew w Polsce. Niektóre daglezje zielone osiągają ponad 53 metry wysokości, a jedna z nich mierzy około 57 metrów.
Dla wielu mieszkańców Bielska-Białej to ulubiony cel weekendowych wycieczek. Bliskość miasta sprawia, że można tu być w niecałe dwie godziny od wyjścia z domu.
- zapierające dech w piersiach widoki
- rzadkie gatunki roślin
- schronisko PTTK Klimczok
- wieża widokowa z panoramą
- trasy rowerowe dla miłośników dwóch kółek
Jak dostać się na Klimczok z Bielska-Białej
Najpopularniejsza trasa wiedzie przez Szyndzielnię, do której prowadzi kolejka linowa z dzielnicy Wapienica. Wjazd kolejką trwa niespełna 8 minut i pozwala pokonać prawie 450 metrów przewyższenia bez wysiłku. To świetna opcja dla osób, które nie chcą męczyć się na długim podejściu lub podróżują z dziećmi.
Od górnej stacji kolejki zielony szlak prowadzi do schroniska PTTK na Szyndzielni – spacer zajmuje około 10 minut. Stamtąd żółty szlak kieruje się dalej na Klimczok. Cała trasa z górnej stacji kolejki na szczyt Klimczoka i z powrotem to niecałe 9 kilometrów, bez większych trudności technicznych. Podejścia są łagodne, więc nawet osoby w średniej kondycji poradzą sobie bez problemu.
Można też wybrać wariant bardziej sportowy i wejść pieszo od dolnej stacji kolejki zielonym szlakiem – zajmie to około godziny i kwadransa.
W rejonie Szyndzielni i Klimczoka przygotowano wiele tras rowerowych, więc miłośnicy dwóch kółek również znajdą tu coś dla siebie. Szlaki są dobrze oznakowane, a tablice informacyjne pomagają zorientować się w terenie.
Co czeka na szczycie i w okolicy
Na szczycie Klimczoka, na wysokości 1117 metrów, rozciąga się widok na pasma Beskidu Śląskiego, Beskidu Małego i Beskidu Żywieckiego. W czyste dni można dostrzec nawet Tatry. To dobry punkt do zrobienia sobie przerwy, zjedzenia kanapek i po prostu posiedzenia w górach.
Niedaleko szczytu, na wysokości 1067 metrów, znajduje się schronisko PTTK Klimczok, gdzie można odpocząć i coś zjeść. Wcześniej, po drodze, warto zajrzeć do schroniska PTTK Szyndzielnia – najstarszego schroniska w polskich Beskidach, oddanego do użytku w 1897 roku. Budynek w stylu alpejskim ma swoją historię – mieścił kiedyś stację meteorologiczną, a w okolicy działała skocznia narciarska i tor saneczkowy.
Przy górnej stacji kolejki linowej stoi 18-metrowa wieża widokowa, otwarta w 2015 roku. Z jej tarasu panorama jest jeszcze bardziej spektakularna – widać Bielsko-Białą u stóp gór, Beskid Mały, Kotlinę Żywiecką, a przy dobrej widoczności Babią Górę i Pilsko. Wstęp na wieżę jest płatny, ale widoki rekompensują wydatek.
Alpinarium na Szyndzielni – ukryty skarb
Tuż poniżej schroniska na Szyndzielni znajduje się alpinarium – skalny ogród założony w 1907 roku. Przez lata popadł w zapomnienie, ale w 2011 roku został odnowiony i udostępniony turystom. Opiekę nad nim sprawuje Nadleśnictwo Bielsko.
To miejsce dla tych, którzy lubią coś więcej niż tylko spacer po szlaku. Alpinarium pokazuje rośliny górskie w naturalnym otoczeniu i stanowi ciekawą lekcję botaniki na świeżym powietrzu.
Klimczok zimą
Rejon Szyndzielni i Klimczoka działa też zimą. Pokrywa śnieżna o grubości około 220 centymetrów utrzymuje się tu przez około 125 dni w roku – od początku listopada do początku maja. Średnia roczna temperatura wynosi 5-6 stopni Celsjusza.
Zimowe wędrówki mają swój urok – zaśnieżone drzewa, cisza i zupełnie inna atmosfera niż latem. Trzeba jednak pamiętać o odpowiednim ekwipunku i sprawdzić warunki pogodowe przed wyjściem. Kolejka linowa działa przez cały rok, co ułatwia dotarcie w te rejony także w zimie.
Klimczok ma swoją ciekawostkę przyrodniczą – w granicach leśnictwa Biła rośnie grupa drzew przekraczających 45 metrów wysokości. Kilka z nich osiąga ponad 53 metry, a rekordowa daglezja zielona mierzy około 57 metrów. To jedne z najwyższych drzew w Polsce, a ich wiek szacuje się na około 115 lat.
Dla kogo jest Klimczok
Klimczok to miejsce uniwersalne. Sprawdzi się dla rodzin z dziećmi – dzięki kolejce linowej można ominąć najtrudniejszy fragment trasy, a dalszy szlak nie jest wymagający. Seniorzy też dadzą radę, zwłaszcza jeśli skorzystają z kolejki i ograniczą się do spaceru wokół schroniska na Szyndzielni.
Dla wprawionych turystów to dobry punkt wyjścia do dłuższych tras po Beskidzie Śląskim. Można połączyć wejście na Klimczok z innymi szczytami lub zejść innymi szlakami, tworząc bardziej ambitną pętlę.
Miłośnicy przyrody znajdą tu rzadkie rośliny i imponujące drzewa, a ci, którzy lubią historię – zabytkowe schronisko i odnowione alpinarium.
Praktyczne informacje – ceny, godziny, dojazd
Dojazd: Do dolnej stacji kolejki linowej na Szyndzielnię najłatwiej dojechać samochodem z centrum Bielska-Białej – to około 15 minut jazdy w kierunku dzielnicy Wapienica. Przy stacji jest parking. Można też dojechać komunikacją miejską.
Kolejka linowa: Działa przez cały rok. Wjazd trwa niecałe 8 minut. Aktualne ceny biletów i godziny kursowania najlepiej sprawdzić na stronie kolej-szyndzielnia.pl przed wyjazdem, bo mogą się zmieniać w zależności od sezonu.
Wieża widokowa: Znajduje się przy górnej stacji kolejki. Wstęp płatny, wieża ma 18 metrów wysokości. Godziny otwarcia dostępne na stronie kolejki linowej.
Schroniska: Schronisko PTTK Szyndzielnia (1001 m n.p.m.) i schronisko PTTK Klimczok (1067 m n.p.m.) oferują posiłki i możliwość noclegu. Warto sprawdzić wcześniej godziny otwarcia i dostępność miejsc noclegowych.
Czas wycieczki: Jeśli korzystasz z kolejki, całą trasę na Klimczok i z powrotem można przejść w 3-4 godziny, wliczając postoje na podziwianie widoków i jedzenie. Jeśli idziesz pieszo od dołu, dolicz około 2,5 godziny w obie strony.
Najlepsza pora: Klimczok można odwiedzać przez cały rok. Latem i jesienią masz gwarancję ładnych widoków i przyjemnych temperatur. Wiosną może być błotnisto na szlakach. Zimą pięknie, ale trzeba liczyć się z mrozem i śniegiem – niezbędne są odpowiednie buty i ubrania.
Co zabrać: Wygodne buty trekkingowe, wodę, coś do jedzenia (chyba że planujesz posiłek w schronisku), kurtkę wiatrówkę. Latem krem z filtrem i nakrycie głowy. Zimą ciepłe ubrania i raczki, jeśli szlaki są oblodzone.
