Zapora Porąbka

Zapora Porąbka to masywna betonowa konstrukcja z lat 30. XX wieku, która spiętrza wody Soły i tworzy Jezioro Międzybrodzkie. Znajduje się na granicy Międzybrodzia Bialskiego i Porąbki, w sercu Beskidu Małego. To pierwsza tego typu budowla w Polsce i jeden z najciekawszych przykładów przedwojennej inżynierii hydrotechnicznej.

Zapora Porąbka
34-312 Międzybrodzie Bialskie
★ 4.7
Zapora Porąbka to imponująca budowla z lat 30. XX wieku, która zatrzymuje wodę Soły, tworząc malownicze Jezioro Międzybrodzkie. To pierwsza tego typu konstrukcja w Polsce, łącząca historię inżynierii hydrotechnicznej z pięknem natury. Warto tu przyjechać nie tylko dla widoków, ale także dla unikalnej atmosfery i możliwości aktywnego wypoczynku.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • imponująca konstrukcja z lat 30.
  • piękne widoki jeziora
  • idealne dla spacerowiczów
  • doskonała baza do wędrówek
  • mało turystów
  • spokój i natura

Historia budowy zapory na Sole

Pomysł na zaporę pojawił się już na przełomie XIX i XX wieku, kiedy Soła regularnie wychodziła z brzegów i demolowała okoliczne wsie. W 1813 roku woda płynęła nawet przez rynek w Kętach – to pokazuje skalę problemu.

Pierwsze projekty powstały tuż po I wojnie światowej. Nad koncepcją pracował między innymi Gabriel Narutowicz – ten sam, który później został prezydentem Polski i który wcześniej zaprojektował zaporę w szwajcarskim Mühlenbergu. Budowę rozpoczęto w 1921 roku, ale prace szły opornie. Brakowało pieniędzy, Soła niszczyła to co już zbudowano, a całość wielokrotnie przerywano.

Prawdziwy przełom nastąpił w 1934 roku. Budową zajęła się firma Frankopol, a nadzór techniczny objął inżynier Jerzy Skrzyński. Wykorzystano najnowocześniejsze rozwiązania – wodoodporny cement, nowoczesne techniki betonowania, specjalnie uruchomioną na potrzeby budowy niewielką elektrownię. W grudniu 1936 roku zaporę uroczyście oddano do użytku w obecności wicepremiera Eugeniusza Kwiatkowskiego i marszałka sejmu Stanisława Cara. Skrzyński dostał za swoją pracę Złoty Krzyż Zasługi.

Zapora Porąbka to pierwsza tego typu konstrukcja w Polsce. W okresie międzywojennym uznawano ją za szczyt zaawansowania technologicznego.

Parametry techniczne zapory

Zapora ma 37,3 metra wysokości i 260 metrów długości. To tak zwana zapora ciężkowa – utrzymuje się dzięki własnemu masie, bez dodatkowych podpór czy skomplikowanych rozwiązań konstrukcyjnych. Zbudowano ją na podłożu skalnym, co gwarantuje stabilność.

Przy zaporze działa elektrownia wodna, którą dobudowano już po wojnie, w latach 1951-1954. Stanowi ona pierwszy element Zespołu Elektrowni Wodnych, w którego skład wchodzi również elektrownia w Treśnej oraz Elektrownia Szczytowo-Pompowa Porąbka-Żar. Elektrownia przy zaporze ma dwa hydrozespoły Kaplana o mocy 6,1 MW każdy oraz jeden mniejszy turbozespół Francisa pracujący na potrzeby własne.

Co zobaczysz przy zaporze

Można swobodnie przejść po koronie zapory i popatrzeć na Jezioro Międzybrodzkie z jednej strony oraz dolinę Soły z drugiej. Widoki są naprawdę ładne – jezioro otoczone łagodnymi wzniesieniami Beskidu Małego, w tle czasem widać Tatry jeśli akurat pogoda dopisze.

Sama konstrukcja robi wrażenie. Z dołu, od strony doliny, widać całą wysokość betonowej ściany. Z góry można obserwować jak woda przechodzi przez system upustów. W okolicy jest spokojnie – nie ma tłumów turystów, przeważają rowerzyści i spacerowicze.

Teren wokół zapory to dobry punkt startowy do wędrówek po Beskidzie Małym. Czerwone szlaki prowadzą w góry przez ciche lasy bukowe i jodłowe. Z Chrobaczej Łąki, gdzie stoi monumentalny krzyż jubileuszowy i platforma widokowa, w pogodny dzień widać Tatry i całe Jezioro Międzybrodzkie.

Dla kogo to miejsce

Zapora Porąbka to przede wszystkim punkt na trasie spaceru lub przejażdżki rowerem wokół Jeziora Międzybrodziego. Rodziny z dziećmi mogą tu przyjechać na krótki postój – parking jest darmowy, można przejść się po zaporze, zrobić kilka zdjęć. To nie jest atrakcja na całe popołudnie, ale fajny przystanek w drodze.

Miłośnicy techniki i historii docenią przedwojenną konstrukcję i jej znaczenie dla rozwoju polskiej hydrotechniki. Warto wiedzieć, że to pierwsza taka budowla w kraju – ma niemal 90 lat i nadal pełni swoją funkcję.

Rowerzyści często zatrzymują się tu podczas wycieczek z Krakowa, Wadowic czy Bielska-Białej. Droga wzdłuż jeziora jest malownicza i mało uczęszczana przez samochody. Piesi mogą stąd wyruszyć na szlaki wiodące w głąb Beskidu Małego.

Zapora znajduje się formalnie w Międzybrodziu Bialskim, ale od Porąbki dzieli ją zaledwie 200 metrów. Stąd nazwa „Zapora Porąbka”, która bywa myląca.

Jezioro Międzybrodzkie – co warto wiedzieć

Zbiornik powstały dzięki zaporze ma powierzchnię kilku kilometrów kwadratowych i jest dobrze zagospodarowany turystycznie. Latem można tu pływać kajakiem, wypożyczyć rower wodny, popływać. Wokół jeziora prowadzi ścieżka rowerowa.

Brzegi są częściowo zalesione, częściowo otwarte. Znajdują się tu plaże, pola namiotowe, miejsca na grilla. To popularne miejsce wypoczynku dla mieszkańców Bielska-Białej i okolic, ale nie ma tu tłumów jak nad Żywieckim czy innymi większymi zbiornikami.

Praktyczne informacje – dojazd, parking, czas zwiedzania

Dojazd: Najwygodniej samochodem. Zapora znajduje się przy drodze wojewódzkiej 948 łączącej Bielsko-Białą z Żywcem. Z Krakowa to około 80 km, z Katowic podobnie. Można też dojechać autobusem linii 113 (Komunikacja Beskidzka) – przystanek Żarnówka Mała znajduje się tuż przy zaporze.

Parking: Darmowy parking znajduje się bezpośrednio przy zaporze. Miejsc jest sporo, nawet w weekendy zazwyczaj nie ma problemów ze znalezieniem wolnego.

Zwiedzanie: Korona zapory jest ogólnodostępna. Można po niej swobodnie chodzić i robić zdjęcia. Elektrownia nie jest dostępna dla zwiedzających – to obiekt przemysłowy z ograniczonym dostępem.

Czas wizyty: Samo obejrzenie zapory i zrobienie zdjęć to 20-30 minut. Jeśli planuje się spacer wzdłuż jeziora lub wejście na któryś z okolicznych szczytów, warto przeznaczyć kilka godzin.

Ceny: Wstęp na zaporę jest bezpłatny. Parking również darmowy.

Najlepsza pora: Zapora wygląda dobrze o każdej porze roku. Latem można połączyć wizytę z kąpielą w jeziorze, jesienią las wokół pięknie się przebarwia. Wiosną, gdy topnieje śnieg, przez upusty przechodzi więcej wody – efektowny widok.