Magurka Wilkowicka to szczyt w Beskidzie Małym, który od ponad wieku przyciąga turystów głównie za sprawą schroniska stojącego na polanie szczytowej. Wzniesienie o wysokości 909 metrów n.p.m. to czwarty pod względem wysokości szczyt tego pasma, ale zdecydowanie najczęściej odwiedzany. Niedaleko góruje Czupel – najwyższy w całym Beskidzie Małym.
Popularność Magurki wynika z prostego faktu: łatwy dostęp, przytulne schronisko i możliwość przedłużenia wycieczki na sąsiednie szczyty. To miejsce dla każdego – od rodzin z małymi dziećmi po zaprawionych w bojach górskich wędrowców planujących dłuższą trasę.
- przytulne schronisko z bogatą historią
- łatwy dostęp z różnych miejscowości
- piękne szlaki dla każdego poziomu
- możliwość kontynuacji wędrówki na Czupel
- malownicze otoczenie idealne na relaks
Historia schroniska na Magurce Wilkowickiej
Pierwsze schronisko na Magurce wybudowała niemiecka organizacja turystyczna Beskidenverein. Uroczyste otwarcie odbyło się 27 września 1903 roku. Drewniany budynek nie przetrwał jednak długo – spłonął zaledwie dwa lata później.
Odbudowano go w ciągu roku i ponownie otwarto 18 sierpnia 1907 roku pod nazwą Erzherzogin Maria Theresia–Schutzhaus auf dem Josefsberge, czyli Schronisko Arcyksiężnej Marii Teresy na Górze Józefa. Nazwa „Josefsberg” nawiązywała do źródła św. Józefa z kapliczką, które znajdowało się w okolicy.
Los jednak nie był łaskawy dla drewnianych konstrukcji. W 1912 roku schronisko ponownie strawił pożar. Tym razem zdecydowano się na budowę murowanego obiektu z kamienia, który stanął w 1913 roku i przetrwał do dziś.
Schronisko od początku było wyjątkowe. Na początku XX wieku oferowało komfort niemały jak na górskie warunki. Magurka szybko stała się centrum sportów zimowych – działał tu tor saneczkowy, a w budynku przygotowano specjalne pomieszczenie do przechowywania nart i sanek.
II wojna światowa oszczędziła sam budynek, choć część wyposażenia zaginęła. Po wojnie obiekt przejęło Polskie Towarzystwo Tatrzańskie, a we wrześniu 1946 roku schronisko znów zaczęło przyjmować gości. Do dziś działa jako Schronisko PTTK na Magurce Wilkowickiej.
Szlaki na Magurkę Wilkowicką
Na szczyt prowadzi kilka szlaków z różnych miejscowości: Wilkowic, Łodygowic, Międzybrodzia Bialskiego, Czernichowa czy Bielska-Białej. Najpopularniejsza i najłatwiejsza trasa wiedzie z Przełęczy Przegibek.
Niebieski szlak z Przegibka to szeroka, wygodna droga leśna o długości około 2 kilometrów. Podejście wynosi mniej więcej 250 metrów, a czas wejścia to 50-60 minut spokojnym krokiem. Trasa jest na tyle łagodna, że pokonują ją nawet rodzice z wózkami – choć wymaga to nieco więcej wysiłku.
Dla tych, którzy szukają bardziej wymagającej przygody, dostępne są szlaki z Wilkowic przez Rogacz lub z Łodygowic. Te trasy są dłuższe i bardziej strome, ale prowadzą przez piękne leśne partie.
Z Magurki Wilkowickiej można kontynuować wędrówkę na Czupel (930 m n.p.m.) – najwyższy szczyt Beskidu Małego. Dzieli je niecałe 3 kilometry szlaku.
Co czeka na szczycie Magurki
Sama polana szczytowa jest częściowo zalesiona, więc widoki nie są spektakularne – drzewa zasłaniają większość panoramy. Prawdziwa nagroda czeka przy schronisku, gdzie rozciąga się przyjemna polana z miejscami do odpoczynku.
Schronisko PTTK to serce Magurki. Można tu zjeść ciepły posiłek, wypić kawę, kupić pamiątki i odbić pieczątkę w książeczce zdobywcy szczytów. To idealne miejsce na dłuższy postój, zwłaszcza dla rodzin z dziećmi, które potrzebują chwili regeneracji przed powrotem.
Obok schroniska znajduje się też Chatka Turystyczna na Magurce – punkt gastronomiczny z huśtawkami, mniej zatłoczony niż główne schronisko. Na polanie są wyznaczone miejsca na ogniska, więc można przedłużyć pobyt i cieszyć się górską atmosferą.
W sezonie letnim na pobliskich polanach rosną jagody – dodatkowa atrakcja dla najmłodszych turystów. Zimą Magurka zmienia się w ośrodek narciarstwa biegowego z przygotowanymi trasami.
Dla kogo jest Magurka Wilkowicka
To miejsce uniwersalne. Rodziny z dziećmi docenią łatwość dojścia z Przegibka i możliwość odpoczynku w schronisku. Młodsi turyści mogą bawić się na polanie, zbierać jagody latem lub po prostu cieszyć się przestrzenią.
Rowerzyści traktują Magurkę jako jedno z ciekawszych wyzwań w Beskidzie Małym. Asfaltowa droga z Wilkowic (ul. Harcerska) teoretycznie zamknięta dla ruchu samochodowego, ale wygodna dla rowerzystów – to podjazd o długości około 6 kilometrów z nachyleniem 8-11% w końcowej fazie. Wymagające, ale do zrobienia.
Narciarze biegowi zimą mają do dyspozycji przygotowane trasy. Magurka od lat funkcjonuje jako ośrodek sportów zimowych, kontynuując tradycję sprzed ponad wieku.
Doświadczeni wędrowcy traktują Magurkę jako punkt pośredni – bazę wypadową na Czupel lub element dłuższej pętli po Beskidzie Małym. Czerwony szlak z Łodygowic, niebieski z Przegibka, żółty z Międzybrodzia Bialskiego – węzeł szlaków przed schroniskiem daje wiele możliwości.
Praktyczne informacje – jak dotrzeć na Magurkę
Najprostszy wariant to dojazd samochodem na Przełęcz Przegibek, gdzie znajduje się duży, bezpłatny parking. Przełęcz leży na drodze między Międzybrodziem Bialskim a Bielskiem-Białą. Z parkingu rusza niebieski szlak prowadzący wprost na szczyt.
Można też zaparkować w Wilkowicach i stamtąd podejść asfaltową drogą (ul. Harcerska) lub szlakami leśnymi. Czas wejścia z Wilkowic to około 1,5 godziny z wózkiem, nieco krócej bez.
Dojazd komunikacją publiczną: pociągi z Bielska-Białej i Żywca zatrzymują się na przystanku Wilkowice-Bystra. Stamtąd można rozpocząć wędrówkę szlakiem przez Rogacz lub dojść do Przełęczy Przegibek i skorzystać z najłatwiejszej trasy.
Godziny otwarcia schroniska i ceny
Schronisko PTTK na Magurce Wilkowickej działa cały rok, choć godziny otwarcia mogą się różnić w zależności od sezonu. Warto sprawdzić aktualne informacje przed wizytą, szczególnie poza sezonem letnim i zimowym, gdy ruch turystyczny jest mniejszy.
Ceny w schronisku są typowe dla górskich obiektów PTTK – przystępne. Ciepły posiłek, kawa czy herbata nie nadwyrężą portfela. Nocleg również jest możliwy, choć większość turystów traktuje Magurkę jako cel jednodniowej wycieczki.
Na całą wycieczkę z Przełęczy Przegibek warto zarezerwować około 2-3 godziny: godzina na wejście, godzina na odpoczynek przy schronisku i zjedzenie czegoś ciepłego, pół godziny na powrót (zejście zawsze szybsze). Jeśli planujesz dalszą wędrówkę na Czupel, dodaj kolejne 2-3 godziny.
Magurka Wilkowicka to nie jest miejsce na spektakularne widoki z wieży czy punktu widokowego – większość panoram zasłaniają drzewa. Prawdziwa wartość tego miejsca to atmosfera górskiego schroniska, historia sięgająca początku XX wieku i wygodny dostęp dla każdego.
To dobry wybór na rodzinną wycieczkę, pierwszy kontakt z górami dla dzieci czy punkt wyjścia do dalszych eksploracji Beskidu Małego. Bez wielkich oczekiwań, za to z gwarancją przyjemnie spędzonego czasu na świeżym powietrzu.
